Jak Bóg da

Zapukała mi wczoraj do drzwi przesympatyczna starsza pani i zaprosiła mnie na zlot Świadków Jehowy, na którym znajdę odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i ja się strasznie ucieszyłam i powiedziałam pani, że na pewno się wybiorę, bo mam wiele pytań co z nimi jestem sama, zagubiona jak dziecko we mgle, np. czy w Lidlu sprzedają bułkę tartą, bo mam fajny przepis na kotlety z kalafiora i ani grama bułki tartej w domu, a coś mi podpowiada, że w Lidlu jednak nie sprzedają bułki tartej, i w ogóle niepewność dzisiejszej sytuacji obiadowej popycha mnie coraz szybciej w kierunku krawędzi, piekło i szatani. Pani zacukała się na sekundę, ale zaraz przytomnie poprawiła opadnięty na czubek nosa okular i powiedziała, to może obtocz tylko w mące, jak Bóg da to się nie rozlecą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: