Taka sytuacja.

Kiedy wchodzisz do gabinetu pani pielęgniarki żeby pobrać krew, a ona radośnie zaprasza cię na leżankę celem wykonania cytologii, o której zapomniałaś na śmierć, bo umawiałaś się na nią sześć miesięcy temu, i tak stoisz patrząc na tę leżankę i uśmiechasz się do pani jak góra lodowego spokoju, podczas gdy przez głowę przelatują ci w... Czytaj dalej →

Siłownia

Poszłam się dziś zapisać na siłownię, i weszłam, i usiadłam cała dumna z siebie na ławeczce przy recepcji, w radosnym oczekiwaniu niesamowitych zmian na lepsze, które miały we mnie nastąpić, jak było napisane na ulotce, ale potem pan siłowniowy powiedział, że tak naprawdę, żeby osiągnąć jakieś rezultaty to podobno trzeba jeszcze  ć w i c... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑